(J)-Z czego kurwa się ryjesz!?!
Wstałam na równe nogi i podeszłam do blondyna.
(N)-Bardzo ładne piersi, daj dotknąć.
Zanim się obejrzałam z moich ust wypłynął jęk. Niall ścisnął moje piersi o rozmiarze 85B. Odwróciłam głowę w jego stronę. Moje jasno brązowe oczy pomieszane z kolorem piwnym wlepiły się w jego niebieskie oczy.
(J)-Czemu to robisz.
(N)-Co robię?
Odwróciłam się w jego stronę łapiąc jego nadgarstki. Przyłożyłam jego dłonie do moich piersi. Przegryzłam wargę. Niall zaczął mocniej je ściskać. Ponownie złapałam jego nadgarstki i odsunęłam jego dłonie ode mnie. Złapał sam dół białej bokserki i raz dwa ściągnęłam ją. Mój wzrok powędrował na oczy chłopaka. Jego oczy rozbłysły na widok moich piersi. Nasze spojrzenia się spotkały.
(N)-Co ty chcesz zrobić?
(J)-Jeszcze nie wiem,ale jak znam życie t....
Te jego rozgrzane usta. Powoli zaczęłam otwierać i lekko zamykać moje usta. Ta przyjemność. To jest coś. Przegryzłam lekko jego wargę. Wsunęłam swój język do jego buzi. Zaczęliśmy pocierać nimi o siebie. Moje ręka z jego ramienia powoli zaczęła schodzić w dół. Ścisnęłam jego przyrodzenie przez obcisłe rurki, przy okazji łamiąc sobie paznokcia. A co tam. Trzeba się zabawić. Złapałam jego górną część bluzki i pociągnęłam do łóżka. Usiadłam na Niall'u okrakiem i seksownie przerzuciłam moje długie ciemno blond włosy na drugą stronę. Zanim się obejrzałam Niall zdjął swoją bluzkę. Przerzucił mnie na łóżko i zdjął spodnie razem z białymi bokserkami. Uśmiechnęłam się widząc jego średniego ''kolegę''. Niall podpierając się na dłoniach zaczął całować moją szyję, piersi i brzuch. Odepchnęłam go od siebie i zaczęłam powoli ściągać moje stringi. Ściągnęłam je i rzuciłam za siebie. Złapałam Niall'a siedzącego na łóżku za kolana i rozkraczyłam go. Włożyłam sobie do buzi jego członka i zaczęłam robić mu dobrze. Te jego krzyki. Zaśmiałam się w duchu. Wyjęłam jego przyrodzenie z swojej buzi. I seksownie całym ciałem przejechałam po jego kroczu. Usiadłam mu na brzuchu i ponownie zaczęliśmy się całować. Od błądząc swoimi bladymi dłońmi po moim ciele wszedł we mnie. Oderwałam się od niego i pisnęłam. Uwielbiam go. Znamy się ponad miesiąc a dopiero teraz się na to zdecydował. Po paru minutach wytrysnął we mnie i opadł na łóżka. Powtórzyłam ten sam ruch. Poczułam w sobie jego palce. Zaczęłam krzyczeć i dyszeć. O boże. On jest rewelacyjny! (T.i) jesteś najlepsza. Ponownie zaśmiałam się w duchu. Tym razem on usiadł na mnie okrakiem i złączył nasze usta. Skrzyżowałam swoje ręce na jego szyi i przyciągnęłam bliżej. Nie odrywając się od seksownego blondyna znalazłam się na nim. Nadziałam się na jego członka i zaczęłam lekko skakać. W rezultacie miałam większy orgazm. Oderwałam się od jego ust i dałam całusa w policzek. Wstałam i stanęłam naprzeciwko szafy. Wyjęłam z niej krótkie obcisłe dżinsowe spodenki, ten drugi top z biustonoszem ,białe stringi i czarne sandałki. Zaczęłam to wszystko ubierać.
(N)-Co ty robisz?
(J)-Ubieram się. Wiesz co. Jesteś lepszy w te klocki niż Louis i Harry.
(N)-Co?!
(J)-Spoko. Od Ciebie też nie chcę kasy.
Uśmiechnęłam się w jego stronę i wyjęłam walizkę. Zaczęłam wkładać tam moje rzeczy. Po pary minutach stanęłam naprzeciwko gołego chłopaka. Schyliłam się i uśmiechnęłam.
(J)-Przykro mi Niall. Kiedyś mnie skrzywdziłeś i teraz ja to zrobiłam. Pamiętaj nie wolno zakochiwać się w dziwce kurwie. Jak wolisz. Chociaż możemy się kiedyś jeszcze zabawić.
Ta jego mina. Zaśmiałam się i usiadłam na jego kolanie. Przytuliłam się i wstałam łapiąc walizkę.
(J)-Byłeś moją pierwszą miłością, ale spierdoliłeś tamto. Mam nadzieję, że jeszcze się w kimś zakocham jak kiedyś w tobie. I mnie nie można nazwać prostytutką. Wiesz czemu? Bo robię to z przyjemności i faceci jak i kobiety robią mi przyjemność. Żegnaj.
Ostatni raz się do niego uśmiechnęłam i wyszłam z tego domu. Wyszłam i nigdy nie wróciłam.
Mam nadzieję że się podoba. : )
Zajęło mi bardzo mało pisanie tego imagina, więc.
Liczę chociaż na dwa komentarze.
: ) Nie będzie kolejnego imagina bez dwóch komentarzy.
tyiyi;.uo.yfr7lfdtykuilfyul
OdpowiedzUsuńCo to ma być?!??
Usuń